Bocianie ciekawostki
Ptak, który nie może śpiewać
Bocian biały prawie wcale nie odzywa się. W świecie ptaków należy pod tym względem do wyjątków. Jego krtań dolna – narząd głosowy wszystkich ptaków – jest tak uwsteczniona, że nie wytwarza dźwięków. Dlaczego bocian został tak pokrzywdzony przez los? Nie jest to krzywda ale raczej oszczędność.

Bocianowi przez większą część życia komunikacja głosowa zupełnie nie jest potrzebna. Żyje na otwartych terenach, jest duży i wyjątkowo kontrastowo ubarwiony, więc widać go z bardzo daleka – do utrzymania kontaktu ze współplemieńcami i bliższymi krewnymi wystarczą sygnały wzrokowe.

Jedynie na gnieździe zdarza się bocianowi "coś powiedzieć". Dobrze wszystkim znana jest ceremonia witania się ptaków. Służy ona rozpoznawaniu się partnerów, wygaszaniu wzajemnej agresji i powstrzymywaniu odruchów obrony gniazda przed intruzem. Gdy jeden z nich stoi na gnieździe, a drugi przylatuje, odbywa się rytuał gestów głową, szyją i skrzydłami, któremu towarzyszy głośne, długie klekotanie dziobem. Przy tym bociany czasem wydają ciche dźwięki wytwarzane przez wypuszczanie powietrza z tchawicy. Najczęściej jest to krótki szumiący świst albo podobny do głośnego szeptu syk, rzadziej chrapliwe mruknięcie.

Głośniej i dość często odzywają się pisklęta domagające się od rodziców karmienia – ni to miauczą ni syczą, świszczą i chrapliwie popiskują, zdarza się im także klekotać.

Tomasz Cofta