Bocianie fakty
Bocianie wędrowanie
Szlaki bocianich wędrówek - mapa
Nad Polską krzyżują się szlaki wędrówek ptaków łączące trzy kontynenty. Nasz kraj jest ważnym obszarem dla ptaków wędrujących przez Europę, z dalekiej Syberii, Afryki i Azji. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że stan naszej przyrody jest ważny dla liczebności ptaków w Azji i w Afryce.

Także odwrotnie – to co dzieje się z ptakami na sąsiednich kontynentach, ma wpływ na oblicze naszej przyrody. Ochrona miejsc, w których zatrzymują się ptaki wędrowne, gwarantuje, że znajdą one miejsce bezpiecznego odpoczynku i możliwość odnowienia zapasów energii w drodze na zimowiska i z powrotem. Utrata tych miejsc spowoduje zagrożenie wymarciem całych populacji. Dlatego tak istotne jest międzynarodowe porozumienie i współpraca dla ochrony nie tylko lęgowisk i zimowisk ptaków, ale i szlaków ich wędrówek.

Jesienna wędrówka to zjawisko o gigantycznej skali. Miliony ptaków opuszcza swoje tereny lęgowe i kieruje się przez Europę na południe, zachód, a niektóre na południowy wschód. Ptaki pokonują setki, a czasami tysiące kilometrów. Po drodze grozi im wiele niebezpieczeństw: niesprzyjająca pogoda, drapieżniki, myśliwi, zniszczone przez człowieka siedliska, które były dla ptaków miejscem odpoczynku i żerowania w drodze na zimowiska.

Jesienią wędrówka odbywa się nie tylko na półkuli północnej. Na półkuli południowej ptaki w tym czasie także migrują. Odlatują z okolic położonych bliżej równika w kierunku południowym, by podczas naszej zimy, a tamtejszego lata, odbywać lęgi.

Na północnej półkuli po sezonie lęgowym rzesze młodych ptaków ruszają w nieznaną drogę ku zimowiskom. Żurawie i gęsi lecą całymi rodzinami, więc młode mogą uczyć się od rodziców jak wędrować. Jednak zdecydowana większość ptaków migruje według wrodzonej „instrukcji”, bez pomocy starszych osobników. Na przykład młode bociany lecą do Afryki bez przewodników, bo ich rodzice odlatują zwykle kilka dni później.

Jako pierwsze rozpoczęły wędrówkę ptaki z arktycznej tundry – one już w lipcu opuściły lęgowiska, bo po okresie dnia polarnego szybko nadchodzą mrozy i zaczyna padać śnieg, więc znikają ogromne masy owadów, które są głównym pokarmem ptaków tundry.

Jesienna wędrówka zakończy się dopiero w grudniu, gdy ptaki spędzające zimę w niewielkiej odległości od koła podbiegunowego przemieszczą się na wolne od lodu wody Atlantyku i Bałtyku oraz w rejony, gdzie przez całą zimę codziennie chociaż na kilka godzin wschodzi słońce. Do tych gatunków należą np. nury, łabędzie krzykliwe, nurzyki, śnieguły i jemiołuszki. W tym samym czasie niektóre ptaki spędzające zimę na południu Afryki lub w tropikalnych regionach Azji docierają do kresu podróży.

Często mówi się o szlakach wędrówek, ale na ogół ptaki nie lecą wzdłuż wyznaczonych ścieżek. Przelot nad lądem, a także nad mniejszymi morzami, takimi jak Bałtyk, odbywa się na ogół szerokim frontem. Wówczas przebieg trasy może zmieniać się z godziny na godzinę zależnie od warunków pogodowych, kierunku i siły wiatru, zachmurzenia, opadów, rozkładu temperatur w poszczególnych warstwach atmosfery. Ptaki mogą lecieć na różnej wysokości – tuż nad ziemią czy nad lustrem wody albo na wysokości dwóch lub trzech kilometrów, niekiedy nawet jeszcze wyżej. Wybierają one tę warstwę powietrza, w której kierunek wiatru i temperatura najbardziej sprzyja oszczędnemu lataniu. Tylko w niektórych miejscach widać, że ptaki podążają jakby wyznaczoną drogą - wzdłuż morskich wybrzeży, na mierzejach i przesmykach między dużymi jeziorami, nad morskimi cieśninami i ciągami wysp, wzdłuż linii łączących stałe miejsca postoju i żerowania usytuowane w nieprzyjaznym środowisku (np. oazy w głębi pustyni).

Na zimę przylatują do nas m.in.: śnieguła, poświerka, czeczotka, jemiołuszka, jer, droździk, mewa siodłata, myszołów włochaty, bielaczek, uhla, lodówka, edredon, bernikla obrożna, nur czarnoszyi.
Jesienią odlatują od nas m.in.:
• do Afryki — dymówka, oknówka, brzegówka, jerzyk, muchołówka żałobna, muchołówka szara, pokrzewka ogrodowa, piegża, cierniówka, świstunka, piecuszek, trzcinniczek, wodniczka, kraska, kania czarna, orlik krzykliwy, kobuz, cyranka, bocian, bączek, kulik mniejszy, derkacz, przepiórka
• do Azji — dziwonia, muchołówka mała, pliszka cytrynowa, wójcik
• do Europy Zachodniej i Południowej — szpak, grubodziób, zięba, szczygieł, potrzos, śpiewak, zniczek, pokrzywnica, skowronek, głowienka, cyraneczka, mewa pospolita, kokoszka wodna.

Wędrowanie umożliwiają ptakom rozliczne zdolności, które dla człowieka są nieosiągalne. Na przykład ptaki potrafią rejestrować ziemski magnetyzm i orientować się, jak według igły kompasu, w kierunkach świata. Ptaki mogą też orientować się według słońca i położenia gwiazd. Potrafią odnaleźć biegun nieba, czyli punkt, wokół którego obracają się gwiazdy na nieboskłonie. Ten punkt wskazuje kierunek północny (na naszej półkuli) albo południowy (na antypodach). Do nawigacji według słońca i gwiazd potrzebne jest precyzyjne mierzenie upływu czasu (od skali roku do sekund) – ptaki też to potrafią.

Ważną zdolnością ptaków wędrownych, umożliwiającą im dalekie podróże, jest przestawianie gospodarki organizmu z "trybu letniego" na "tryb jesienny". W okresie lęgowym, wiosną i latem, ptaki odżywiają się przede wszystkim owadami, więc bogatym pokarmem białkowym, nie gromadzą przy tym tłuszczu. Natomiast przed rozpoczęciem wędrówki przestawiają się na jedzenie większych ilości pokarmu roślinnego – przede wszystkim nasion i owoców. Ten rodzaj pożywienia ma mniej białek, ale dużo cukru i tłuszczu. Taka dieta i zwiększony apetyt sprzyja gwałtownemu tyciu. Zanim wyruszą w podróż, ptaki odkładają pod skórą i między wnętrznościami duże zapasy tłuszczu, które zapewnią im dostateczny zapas energii na przelot nad morzem lub pustynią. Niektórych małe ptaki przed odlotem są dwukrotnie cięższe niż w czasie karmienia piskląt, a cały zapas tłuszczu, czasem kilkakrotnie uzupełniany po drodze, zużywają w trakcie wędrówki.

Co skłania ptaki do podejmowania tak trudnej wędrówki z lęgowisk na zimowiska? Wbrew powszechnemu mniemaniu nie jest to pojedynczy czynnik, taki jak zimno lub brak pokarmu. Jesienią na północy zmniejsza się ilość dostępnego pokarmu (koniec okresu wegetacyjnego, znikają owady), ale też istotnie skraca się dzień. Czas potrzebny na znalezienie pokarmu i odbudowanie zapasu energii staje się krótszy niż czas jej spożytkowania, czyli przetrwania długiej, mroźnej nocy w oczekiwaniu na dzień, kiedy znowu będzie można szukać pożywienia. Dlatego ptaki udają w poszukiwaniu miejsc zasobniejszych w pokarm, gdzie dzień jest wystarczająco długi. Ptaki żywiące się wyłącznie owadami wędrują aż do Afryki, nawet na południe tego kontynentu. Wiele ptaków wodno-błotnych zatrzymuje się na niezamarzających wybrzeżach Atlantyku, nad Morzem Śródziemnym, Kaspijskim, Czarnym i w dolinie Nilu. Innym ptakom wystarcza przelot kilkaset kilometrów dalej na południe lub zachód albo też w pobliże miast i osiedli ludzkich, gdzie jest cieplej i łatwiej o pokarm.

Tomasz Cofta